czwartek, 26 września 2024

Koniec lata

      Koniec lata



Gromada ptaków
przepłynęła po niebie
Zatoczyła ostatni krąg
nad łąką
- pożegnalny taniec lata -
Jeszcze raz
pokłoniły się podróżnym
pokłoniły się podróżnym
ptaki_
http://www.stara.strefaminsk.pl/strefa-informacji/661-dlaczego-ptaki-lataja-w-szykach.html
trawy i liście
w żółte szaty ubrane
Hałaśliwy zegar
wyrwał mnie z zadumy
- smutne wahadło czasu -
cicho cykał świerszcz
http://www.pnbt.com.pl/czy_pasikonik_jest_swierszczem-198,1328,612
Cicho cykał świerszcz                
Zabłąkana mucha     
przycupnęła na lampie                   
Wtórował jej motyl
- spóźniony piechur -
Spojrzałam w okno
czarna peleryna nocy
otuliła moje ciało
Kochany
tak bardzo
potrzebuję
Twoich ramion

poniedziałek, 23 września 2024

opustoszały nadmorskie plaże

 

Jesień, jesień ...taki cykl, a więc ...

 

Opustoszały nadmorskie plaże....

Jesienny czas

Opustoszały nadmorskie plaże...
Zostały wspomnień bagaże...
Jarzębina jeszcze troszeczkę..
kusi urokiem czerwieni
Natura wabi zapachem
           JESIENI
Coraz mniej złotych promieni
W labiryncie codziennych spraw
zatrzymaj się na chwilę
      Spójrz...
zobaczysz piękno
 pożółkłych liści i traw
                    Pomyśl...
szybko płynie czas...
Jesteśmy My
są liście, jest trawa
Kiedyś już tu
nie będzie nas....

Ciesz się tą chwilą...


Foto. AR - Alicja Rupińska

wtorek, 17 września 2024

Dziś wersy o morzu

 

MORZE


Lubię patrzeć na
morskie fale
czasem są
takie wzburzone
   S Z A L O N E,
a nieraz 
płyną tak ospale
jakby nie płynęły
   w c a l e
Patrzę jak dotykają
     b r z e g u
i zaraz uciekają...
Lubię patrzeć na
morskie fale
Morze...
Czasem częstuje
nas ciepłą bryzą,
a bywa, że
nieprzyjemną siurpryzą
Morze...
piękne morze,
a jednak 
    Ż Y W I O Ł
Wielkie przestworza...
Morze wiele może
A co człowiek może?
Kiedy szaleje morze?

foto. AR

środa, 11 września 2024

za kośbę polskich łąk




                   Za kośbę polskich łąk i zbóż

Za czułość naszych serc

Za porządek naszych myśli
Za nieobecność pychy, buty, zarozumiałości
Modlę się co dzień...

Za siłę naszych uczuć

Za rozsądek, którego czasem brakuje
Za wiarę, która czasem jak dym ulata
Modlę się co dzień...

Za sens wypowiadanych słów

Za spiż naszych obietnic
Za błysk rozumu i zanik amnezji
Modlę się co dzień...

Za atrofię agresji

Za dezercję mściwej żądzy
Za STOP głupocie
Modlę się co dzień...

Za przodków naszych
SPOKÓJ
Za kośbę polskich łąk i zbóż
Za bezpieczny lot orła,
czujność żurawia, przywiązanie gołębia
Modlę się co dzień...

Za srebrną rosę

Za lazur nieba
Za śmierć dnia i jego zmartwychstanie
Modlę się co dzień...

Modlę się co dzień...

By człowiek zrozumiał człowieka
By nauczył się z czary wolności pić...
By nauczył się CZŁOWIEKIEM być...







                   Za kośbę polskich łąk i zbóż

Za czułość naszych serc

Za porządek naszych myśli
Za nieobecność pychy, buty, zarozumiałości
Modlę się co dzień...

Za siłę naszych uczuć

Za rozsądek, którego czasem brakuje
Za wiarę, która czasem jak dym ulata
Modlę się co dzień...

Za sens wypowiadanych słów

Za spiż naszych obietnic
Za błysk rozumu i zanik amnezji
Modlę się co dzień...

Za atrofię agresji

Za dezercję mściwej żądzy
Za STOP głupocie
Modlę się co dzień...

Za przodków naszych
SPOKÓJ
Za kośbę polskich łąk i zbóż
Za bezpieczny lot orła,
czujność żurawia, przywiązanie gołębia
Modlę się co dzień...

Za srebrną rosę

Za lazur nieba
Za śmierć dnia i jego zmartwychstanie
Modlę się co dzień...

Modlę się co dzień...

By człowiek zrozumiał człowieka
By nauczył się z czary wolności pić...
By nauczył się CZŁOWIEKIEM być...

wtorek, 3 września 2024

Niepewność

 

Niepewność

Nie wiem

Czy jutro będzie

moją kolejną szansą

Wczoraj

 należało do mnie

Mam świadomość

 bez pełnego doświadczenia

 W kalejdoskopie uczuć

doszukuję się piękna

Chcę zapomnieć

zdradę i ból

Z tematu - przebaczenie

oblałam kolejny egzamin

Nawet w beznadziei nadzieję upatruję

Resztkami wiary

uzupełniam stan szczęścia

Słucham,

ucząc się słyszeć

Kocham,

mówię uczciwie

licząc na rewanż

 Czasem bez szans



             https://pixabay.com/pl/photos/wiosenne-kwiaty-bia%C5%82o-%C5%BC%C3%B3%C5%82ta-kwiaty-5094462/
                          darmowe zdjęcia pixaby

                     

niedziela, 1 września 2024

zapraszam do refleksji..

Witajcie kochani.. wokół jeszcze lato, świeci słońce i wokół jeszcze kusi zapach kwiatów.. Dawno nie dzieliłam się z Wami refleksją, więc dziś sobie pozwalam na to..

    W szalonym pędzie życia czasem zapominamy o tym, co posiadamy, zapominamy o naszych bliskich, zapominamy o wielu sprawach. Dopiero, niestety choroba, nieszczęście, cierpienie sprowadza nas na ziemię...dobrze jak zdążymy , a jak się spóźniamy, to pozostaje smutek, żal...a można było inaczej. Tacy to my - ludzie -przewrotne istoty. Każdy z nas ma lepsze i gorsze chwile w życiu. Różnie też radzimy sobie z tymi emocjami. Czasem tak bardzo potrzebujemy wsparcia, najbardziej od swoich bliskich. Tak bardzo liczymy na nich, pragniemy, by byli z nami w tych chwilach. Dobrze jak ci, na których liczymy staną na wysokości zadania. Gorzej jak po drugiej stronie słuchawki usłyszymy ciszę lub ; wiesz nie mam czasu, spieszę się. Mówią, że przyjaciół poznajemy w biedzie. To prawda. Ludzie na ogół są egoistami, a poczucie empatii to tylko dla nich modne słowo, którego wypada używać, to trend.. smutne to, bardzo smutne. Człowiek to jednak przewrotna istota. My ludzie- jesteśmy świetni, kiedy idzie nam dobrze, kiedy możemy przed innymi i do innych chwalić się tylko sukcesami, o, to łatwe. Gorzej jest jak prosi się innych o pomoc. Wtedy już relacje bardzo często się zmieniają, jesteśmy zdziwieni, zszokowani i zrozpaczeni, że ten, na którego liczyliśmy, raptem staje się inny. nie jest już taki miły, dobry, no i okazuje się, że nie ma na nic czasu, a szczególnie na to, by nas wesprzeć. Ks. Jan Twardowski-poeta pisał; "spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą". Obyśmy zdążyli, bo kiedy oni jeszcze są, to często zapominamy o nich, nie mamy dla nich czasu, bo jesteśmy tak zajęci sobą, że nasz egoizm nas tak ogarnia, że co tam inni? najważniejsze, że ja jestem szczęśliwy, nie chcę słuchać o nieszczęściach innych. Smutne, ale w większości tak się ludzie zachowują, zapominając, że sami mogą też kiedyś chcieć pomocy. Co wtedy? jak się poczują? jak nastąpi zamiana ról? a zazwyczaj następuje, to takie prawidło życiowe. 

     Otóż, nasze życie, to wybory, obyśmy umieli dokonywać odpowiednich wyborów. Wszystko ma dwie strony medalu, jest skutek i przyczyna, świat jest piękny, a my - ludzie brzydcy, głupi i tak bezduszni, egoistyczni. Nie dostrzegamy tego, co mamy, uganiając się jak obłąkany głupiec z siatką na motyle, łapiemy zaledwie ćmy. Dopiero, kiedy się połapiemy, że te ćmy to nie piękne motyle, to jest za późno, a życia nie powtórzysz na bis. Pamiętajmy o tym.

    We współczesnym życiu tak trudno o prawdziwe szczere relacje między ludźmi. W wirtualu mamy ich pełno, a w realu? Człowiek przeniósł swoje życie w sferę Internetu i ok..bo Internet jest dobrym wynalazkiem, ale jak ze wszystkim, trzeba umieć w odpowiedni sposób korzystać z tego rodzaju dobrodziejstwa. Wirtual to nie real. Wirtualne znajomości kuszą, zazwyczaj tam jest tak pięknie, retusz, lajki..no i człowiek siedząc wygodnie klika sobie i klika, fajne to, a jak człowieka "jara" jak tam się łatwo innym podobamy ;o jej, jej...

Zapomina się nawet, że to tylko wirtual, człowiek wtedy jest tak "dowartościowany" czuje się tak świetnie dopóty, dopóki nie nastąpi wielokrotnie przykre zderzenie z realem, nie nastąpi tzw. konfrontacja.

       ...nie ulegaj cyfrowej iluzji, niech cię nie zwiodą setki lajków, cieplutkie emotki, zamiast nich albo oprócz nich miej też choć kilka, a przynajmniej jednego przyjaciela w realu, miej osobę, która cię nigdy nie zawiedzie, na którą możesz liczyć, osobę, z którą się pokłócisz i pogodzisz, z którą się pośmiejesz i popłaczesz, a kiedy już wszechświat da ci tę osobę, to zatrzymaj ją przy sobie, ocal ten dar, jaki otrzymałeś/as. Zrozum, że zamiast cyfrowej iluzji, zamiast czasem niewiele znaczących lajków - wszechświat dał ci szczęście, dał ci żywego człowieka, który jest naprawdę...


                                       foto. Alicja Rupińska

 

    

 

czwartek, 22 sierpnia 2024

chciałabym napić się z tobą kawy...

 

chciałabym napić się z tobą kawy...


 Chciałabym znów się z tobą napić kawy

takiej małej czarnej z mleczkiem 

                                        - koniecznie

o... tak na spokojnie - bez obawy

bez zobowiązań - bezsprzecznie

chciałabym posłuchać twoich słów

popatrzeć ci w oczy znów

chciałabym... tak powoli

sączyć tę kawę, zamiast pić ją duszkiem

tę małą czarną z białym serduszkiem

chciałabym ... popatrzeć na ciebie

z kobiecym... animuszkiem 



                      Kawa Długopis Zeszyt Otwieramy - Darmowe zdjęcie na Pixabay

środa, 21 sierpnia 2024

WYBÓR

            WYBÓR



Jeśli byś chciał
zmienić piekło w raj
erzac w miód
a banał w cud
spróbuj...
podnieść rękawicę czasu
przejdź z życiem na ty
spójrz miłości w twarz
posiądź męstwo Hektora
aliantem rozumu bądź
adwersuj głupocie
zdobywaj...
lotem kolibra
ósemkuj przestworza
gołębia zwyczajem
kończ robinsonadę
bądź bohaterem życia
a nie personifikacją
konieczności


         Wiersz pochodzi z tomiku pt. "Spacer sumienia".



              SPACER SUMIENIA

Inspiracją do powstania wierszy zawartych w tomiku „Spacer sumienia” były bolesne przeżycia, doświadczenia życiowe. Często zastanawiamy się nad samymi sobą i wewnętrznymi sprzecznościami, które targają człowiekiem. Dokonujemy wyborów, niekiedy dramatycznych, a to sztuka niełatwa. W tej całej walce nie można zapomnieć, że warto żyć, kochać, poznawać, poszukiwać... Autorka, dzieląc się tą refleksją z czytelnikiem pragnę, aby w szalonym pędzie życia przystanął choć na chwilę i… zabrał sam siebie na spacer. Pamiętał, że nigdy nie wolno się poddawać – przecież po burzy pojawia się tęcza i słońce wychodzi zza chmur.


 
https://pixabay.com/pl/photos/wybor/?pagi=8

środa, 14 sierpnia 2024

moja nadzieja...

 

Nigdy nie trać nadziei, nie wyrzekaj się miłości i nie trać wiary

Trzy cnoty Boskie: wiara, nadzieja, miłość. Z nich najsilniejsza miłość - powiadają....
     W moim życiu to tak, jak w piosence Eleni: ile trzeba przejść dróg......? Ano wiele i to niejednokrotnie tych trudnych, doznając bólu, cierpienia... Zawsze miałam NADZIEJĘ, że złe się skończy. Powtarzałam sobie: nie rezygnuj, nie poddawaj się, przecież kiedyś będzie-musi być lepiej. Mówiłam sobie: weź się w garść, przecież nie zrezygnujesz, nie poddasz się na finiszu....
Szukaj nadziei - nawet w nieszczęściu....Dzięki temu żyję... Mówią, że czas leczy rany...pewnie tak....ale człowiek pamięta...
    Wiem też, że trzeba mieć świadomość, że, żeby iść dalej trzeba zamknąć za sobą niektóre drzwi...Wiele rzeczy niby się wie, ale....nie jest to takie łatwe.... To takie refleksje...
                 Życzę wszystkim wiary, nadziei i miłości.




..patrząc na morze....
Przycupnęła
na krawędzi
wczorajszej
nocy
w poszarpanych
łachmanach
Wyglądała
jak
żebraczka

Prosiła
o                                                       jeszcze
kolejny raz
Czy jej się uda?
Powiadają,
że jest
głupia

tańczy
bez
muzyki                                 

..myślisz o... zawsze jest nadzieja...
 
w ciemnościach
widzi
ciągle
powtarza
proszę
o
jeszcze
raz






Nadzieja

Moja nadzieja

ma barwy maja
Moja nadzieja
jest koloru szmaragdowego
znajdziesz ją wszędzie
Płynie w falach Turkusowego Jeziora
Biega w seledynowej sukience
pośród pól i łąk
Kwitnie w ogrodach
Szemrze w sitowiu
Moja nadzieja
Zawsze do mnie powraca

wtorek, 6 sierpnia 2024

Świat stanął na krawędzi

 

człowiek pracował na taki los latami

 niech nas nie rozdyma PYCHA, nauczmy się POKORY , zróbmy sobie czasem spacer sumienia, niech nas nie rozdyma pycha, nauczmy się pokory, rozsądku, nic nam nie jest dane na wieczność. Zadbajmy o to, co dał nam LOS. Tak szybko można wszystko stracić.

nasz egoizm czasem nie zna granic; czasem stać nas tylko na różne zrywy; systematyka nuży...


Świat stanął na krawędzi

wokół chaos, zerwane więzi

ludzkość uśpiona, zaślepiona

przyszłość - niestety źle wróżona

człowiek pracował 

na taki los latami

ludzie dla siebie nie ludźmi, 

a często wilkami

człowiek, już nie w pełni człowiekiem

zamiast mądrzeć, to bywa, że głupieje z wiekiem

jak dzika bestia, tylko bierz i bierz

innym odbieraj, bo ty jesteś 

jak zwierz

ty musisz mieć, tobie się należy

ależ ty masz butę, aż ciężko w to uwierzyć

urodziłeś się taki niewinny i czysty

popatrz jaki jesteś teraz: pusty, a tak puszysty

nadęty jak wydmuszka, 

głuchy jak pień

człowieku, 

jeśli chcesz być człowiekiem, 

to się zmień!

niedziela, 4 sierpnia 2024

z ciebie krzyż biały i na biegunach kołyska

 Brzozo-siostro moja

lśnisz  majowym słońcem
uwodzisz listków zielenią
zachwycasz konarów bielą 
brzozo biała
brzozo  szara
brzozo  płacząca
brzozo czarująca
koisz   ból   samotności
szumem  liści 
rozpraszasz 
zrozpaczonych troski
brzozo  piękna
brzozo  radosna
wierna towarzyszko
jesteś przez rok cały
latem, jesienią
jesteś kiedy zima
jesteś kiedy wiosna
z brzozowych rózg
wianek niejedna
zakochana uwiła
brzozo - siostro moja
brzozo miła
z ciebie krzyż biały
i na biegunach kołyska


https://pixabay.com/pl/photos/lato-krajobraz-t%C5%82o-%C5%9Bwit-mg%C5%82a-2913409/