niedziela, 11 listopada 2018

Za kośbę polskich pól i łąk



                   Za kośbę polskich łąk i zbóż

Za czułość naszych serc

Za porządek naszych myśli
Za nieobecność pychy, buty, zarozumiałości
Modlę się co dzień...

Za siłę naszych uczuć

Za rozsądek, którego czasem brakuje
Za wiarę, która czasem jak dym ulata
Modlę się co dzień...

Za sens wypowiadanych słów

Za spiż naszych obietnic
Za błysk rozumu i zanik amnezji
Modlę się co dzień...

Za atrofię agresji

Za dezercję mściwej żądzy
Za STOP głupocie
Modlę się co dzień...

Za przodków naszych
SPOKÓJ
Za kośbę polskich łąk i zbóż
Za bezpieczny lot orła,
czujność żurawia, przywiązanie gołębia
Modlę się co dzień...

Za srebrną rosę

Za lazur nieba
Za śmierć dnia i jego zmartwychstanie
Modlę się co dzień...

Modlę się co dzień...

By człowiek zrozumiał człowieka
By nauczył się z czary wolności pić...
By nauczył się CZŁOWIEKIEM być...


sobota, 10 listopada 2018

Dobra Ziemia

Każdy z nas ma swoje miejsce rodzinne-miejsce, z którego pochodzi. Moją Małą Ojczyzną jest Ziemia Dobrzyńska - Dobra Ziemia, a w niej... znajdziesz muzykę przedziwną [...] 
  
        Ja usłyszałam i wciąż słyszę, nawet, jak mnie tam nie ma,
    to tę muzykę przechowuję w sercu, w pamięci....
       Zabieram ją ze sobą w tej swojej wędrówce życia.
    O czym mówię? O jakiej ziemi? O miejscu-miejscach, w          których przyszłam na świat, w których wzrastałam, a później spędziłam swoje dorosłe życie. Tam to wszystko się zaczęło....
    Mój pierwszy krzyk, moja pierwsza łza, mój pierwszy uśmiech, radość i moja pierwsza łza, mój pierwszy ból....
Moje pierwsze oczarowania i moje pierwsze rozczarowania.....
    Moja radość i cierpienie, a tego było w moim życiu sporo....
    Moja Ziemia Dobrzyńska, jak powiada 
                  prof. Mirosław Krajewski - Dobra Ziemia....

..tu każdy kwiat jet ......zdjęcie: Alicja Rupińska

  "Kim człowiek jest i kim się stanie, musi być jakoś chronione przez korzenie tkwiące w tej tajemnicy, którą jest dla każdego
 z nas przyjście na świat i miejsce, gdzie to nastąpiło. Mały punkt na globie nie wybrany przez żadnego z nas, nawet choćby miał zostać wybrańcem losu. Co mniejsze, tym bardziej własne."  - Jerzy Pietrkiewicz; "Małe ojczyzny na mapie czasu", Warszawa 2001 r.

Tak pięknie pisze o swojej małej ojczyźnie - Jerzy Pietrkiewicz - Książę Poetów Ziemi Dobrzyńskiej.
     Na Kujawach i ziemi Dobrzyńskiej nie brakowało i nie brakuje na szczęście - ludzi, którzy chcą pozostawić po sobie ślad, choć cząstkę siebie dla potomnych. Jak to się dzieje?, że ta ziemia ma tylu ludzi z pasją tworzenia? Może to sprawia melancholia kujawskich równin?, może szumu dobrzyńskich wierzb i sosen przydrożnych, widok dobrzyńskich krajobrazów...?  Jedno jest pewne:

   ...w sercu tej ziemi znajdziesz 
      muzykę przedziwną
      maki, magnolie
      stokrotki, złociste pola rzepaku
      to kujawska równina swą melodię gra...

Wiersz pochodzi z "Album II" - druga edycja - antologia wierszy wydana nakładem Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej w Rypinie; 2003 rok. 
     Zdaniem historyka literatury prof. Jerzego Podgórskiego: "Włocławek jest zagłębiem poetyckim".

     Mijają lata, a magia miejsca wciąż trwa....
     Tu każde drzewo, każdy kwiat kujawską nutę zna....
     Nad losem naszej małej Ojczyzny 
     czuwa Kasprowicz Jan,
     Jerzy Pietrkiewicz....
     Chopin w Szafarni wciąż 
     swoje mazurki gra......





                                                         

piątek, 9 listopada 2018

W hołdzie dla Pani Marii..


W hołdzie Pani Marii...
Alicja Rupinska
Marii Skłodowskiej...
Cicho śpią wąskie
uliczki Quartiar Latin
masandrę na szóstym piętrze
rozjaśnia blady blask
lampy naftowej
Długi, prosty stół
żelazne łóżko,
żelazny piecyk
W zimnym laboratorium
niezwykła postać
w szarym kitlu
pochylona nad retortą
Praca, praca
zaciekła walka
Wreszcie,
smak zwycięstwa
Twarz uczonej promienieje
Promienisty pierwiastek POLON
Później RAD
Pani Mario Skłodowska - Curie
Zna Cię już cały świat
Francja i Ameryka,Polska
u Twoich stóp
Akademia Nauk w Sztokholmie
otwiera przed Tobą podwoje
Katedra na Sorbonie
W Twoich rękach klucz
Do Instytutu Radowego
Pani Mario!
Jesteś Wielka!

czwartek, 8 listopada 2018

ZJAZD NA OLIMPIE


Witajcie serdecznie!

Dzisiaj cytat - piękne słowa z poezji Ignacego Kraszewskiego_
i wiersz z mojego tomiku zatytułowanego:"Weź moją miłość i moje tęsknoty".


We wszystkich...

          We wszystkich mowach i w języku duszy
                 Nad wszystkie są dwa słowa,
       Jak w kroplach rosy po suszy,
       W nich skarb żywota się chowa,
       Jak dwie perełki w oceanie życia,
       Jak dwie gwiazdeczki na niebie,
       Świecą nam do powicia
       Dwa słowa - kocham ciebie.
                                                      Józef Ignacy Kraszewski

Zjazd na Olimpie


Muzy
http://pl.mitologia.wikia.com/wiki/Muzy









Dziś w Panteonie gwiazd
odbył się zjazd niecodzienny
Na szczycie Olimpu zasiadł
Apollo i jego dziewięć muz
nie słychać jęków
ani stękania chorych
nie ma kłótni
ani sporów
w Królestwie Zeusa
Krainie wiecznej radości
żaden wiatr
nie przynosi śniegów
czystego nieba
nie zasłoni ciemna chmura
wszystko w zgodzie z naturą
wszyscy wszystko razem

zgodnym chórem
                            
Już Hermes zbiegł lądy i morza
wieść o balu obeszła przestworza
cisną się tłumy
boginki źródeł i rzek
nimfy gór
łąk i drzew
Hebe i Ganimedes
roznoszą ambrozję
złote puchary pełne nektaru
piękny Apollo rozpoczyna bal
tuż za nim
orszak dziewięciu muz
Klio
Euterpe grająca na flecie
za nią Talia
kwitnącą zwana
wesoło Melpomena podśpiewuje
roztańczona Terpsychora jej wtóruje

wyłania się z orszaku Polihymnia
sznurami pereł ciężka
wyniosła jej szyja
jej czoło otaczają wodne lilie
w tanecznym korowodzie
uwieńczona gwiazdami lśni
Urania

Dalej Kaliope
w diademie złotym
na końcu orszaku
w mitrach i różach
Synogarlica Erato
grucha
ostatnia z dziewięciu muz

Milknie głos harfy
zwalnia taneczny krąg
zasypiają bogowie
bogini Jutrzenka Eos
obudzi ich ze snu
i powie:
to ja - Mojra                
wasze przeznaczenie              


jestem blisko

jestem tu                     

Alicja Rupińska - 07.07.1998.

http://pl.mitologia.wikia.com/wiki/Muzy





wtorek, 6 listopada 2018

Opustoszały nadmorskie plaże....

Jesienny czas

Opustoszały nadmorskie plaże...
Zostały wspomnień bagaże...
Jarzębina jeszcze troszeczkę..
kusi urokiem czerwieni
Natura wabi zapachem
           JESIENI
Coraz mniej złotych promieni
W labiryncie codziennych spraw
zatrzymaj się na chwilę
      Spójrz...
zobaczysz piękno
 pożółkłych liści i traw
                    Pomyśl...
szybko płynie czas...
Jesteśmy My
są liście, jest trawa
Kiedyś już tu
nie będzie nas....

Ciesz się tą chwilą...

Foto. AR - Alicja Rupińska

niedziela, 4 listopada 2018

Love story



Miłość to jak poemat
sceniczny dramat
żart
"Cztery pory roku"
Vivaldiego
słońce, deszcz, mgła,
śmiech i łza
tak bardzo pragnę lata
pragnę z Tobą być
marzyć, o Tobie śnić,
w Twych ramionach znajdować świat
tylko ze mną bądź
błagam, nie odchodź stąd
mówisz: szalona
Tak - kochać Cię to szaleństwo
miłość to przekleństwo
więc: kocham, pragnę, tęsknię
i czekam
nie chcę bez tego żyć
chcę czuć dotyk Twoich ust
rozpalonego ciała żar
w oczach blask
w głowie szum
z nami
w nas rozkosz niebywała
jesteś mój a ja Twoja cała
con amore - serce chore
symfonia Beethovena
walce: As-dur i F-moll
nokturny: Cis- moll i des-dur Chopina
Coś się kończy
coś zaczyna
miłość...
miłość to jak woń perfum Lancone-Poema
i tylko proszę Cię
nie mów
że miłości nie ma
Lepiej niech Twe usta będą nieme





Rozmowa mędrcem

Witajcie serdecznie. Na wolną chwilę proponuję odrobinę refleksji w formie poetyzującej...


Rozmowa z mędrcem...

Rozmawiał kiedyś
ze mną mędrzec stary
Pamiętaj córko,
że Bóg stworzył świat
Pamiętaj!
To nie człowiek, a świat
jest doskonały
Człowiek tylko zniszczył
świata ład cały
Zastanawiamy się:
skąd na świecie tyle zła?
Chaos, skąd ten zamęt?
Poganie, chrześcijanie
wyprawy krzyżowe, 
rozbiory, wojny...
Wietnam, Laos
Hiroszima, Nagasaki
Skąd rasizm, apartheid?
Alkohol, narkotyki?
Od zarania dziejów cykuta?
Czy to nasze przeznaczenie?
Win odkupienie?
Czy tylko naszych przewinień
P O K U T A ?

https://pixabay.com/pl/lantana-camara-kwiaty-wielki-mędrzec-423433/







https://pixabay.com/pl/mędrzec-trawa-niebieski-kwiat-2367396/








środa, 31 października 2018

Droga życia


Dlaczego od nas odchodzą?
w pół słowa
gestu
w pół drogi
zaledwie był sygnał do startu
przerwali wyścig
stop...
falstart...
Nie ma następnej szansy?
Dlaczego
odeszli nie mówiąc cześć

do widzenia
nie zapraszając na wspólny obiad
pożegnalna kolację

Została pustka w mieszkaniu
wolne miejsce przy stole
Dlaczego?
A mogło być inaczej...
w szafie ubrania
między nami cisza
niedopowiedziane słowa
Dlaczego?
Mówimy
w życiu jak w podróży
kolorowe krajobrazy
kalejdoskop zdarzeń

https://pixabay.com/pl/jesień-cmentarz-krzyż-śmierć-2182010/



niedziela, 28 października 2018

Zamknięty w klatce ptak..

Tak o sobie pisała: " Jestem jak ptak, który wyleciał  daleko i widział wiele obcych, cudzych krain - a drogi zwrotnej zapomniał i trafić nie może do gniazda". (List z d. 3 V 1879, s. 20) Korespondencja Marii Konopnickiej z Elizą Orzeszkową. 

Dnia 13 lutego 1890 roku Maria Konopnicka opuszcza Warszawę, wyjeżdża poza granice Królestwa Polskiego. Nadal utrzymuje korespondencję z Elizą Orzeszkową. Dnia 25 VIII 1891 roku z Zurychu wysyła list do przyjaciółki. W liście wyznaje, że jest jej smutno, często wspomina Litwę, staje jej wtedy ta ziemia znad Niemna przed oczyma. Listów z "tułaczki" , pełnych tęsknoty, wspomnień, będzie wiele z różnych miejsc podróży poetki. Będzie wiele wspaniałych opisów; krajobrazów, miejsc, zabytków kultury. Prawie w każdym z nich tęsknota, prośba o miłość, o wspomnienie. 

Wspominam Ciebie Mario - dla mnie byłaś, jesteś Wielka!

https://wiadomosci.wp.pl/groby-slawnych-polakow-na-obczyznie-6104187708314753g/5

Konopnicka - pisarka, krytyk literacki i działaczka na rzecz praw kobiet - zmarła na zapalenie płuc we Lwowie. Została pochowana na cmentarzu Łyczakowskim, w Panteonie Wielkich Lwowian. Popiersie na grobie pisarki jest autorstwa innej wybitnej lwowianki - Luny Drexlerówny - rzeźbiarki i malarki