sobota, 28 lutego 2026

czas wszystko zmienia

 

Czas...

Zdjęcie: Alicja Rupińska


Witajcie serdecznie! Było troszkę pięknej prozy świetnych autorów, to teraz odrobiny poetycznej refleksji...


Zdjęcie: Alicja Rupińska


CZAS

wszystko zmienia
CZAS...
jak wartki
rzeki nurt
niesie nam
wydarzeń
w bród
Z
CZASEM
płyną twoje
dni
Budujesz
albo
obracasz
wszystko w
PYŁ

No cóż?
Lepszy byłby
SPIŻ
zamiast
PERZYNY

środa, 25 lutego 2026

AFORYZMY

 " Cierpienie jest kluczem do wrót twórczości. 

  Wskażcie mi tego złodzieja, który je otworzył 
  wytrychem radości"

"Ileż ludzi przed Szekspirem powiedziało lub powiedzieć
 mogło "Być albo nie być"? Iluż przed Wyspiańskim rzekło
" Polska to jest wielka rzecz" ? Ale głębi i znaczenia nabrały te
 słowa dopiero, odkąd zostały powiedziane przez nich.
nie w samym więc zestawieniu ich, lecz w stosunku do nich ich 
autorów tkwi ich wartość. Same przez się są martwe i nieużyteczne, jak książka w rękach analfabety. Trzeba było dopiero Szekspira i Wyspiańskiego, by dali nam klucz do tych słów i odkryli warość ich filozoficznej i uczuciowej treści. 
Wiele takich myśli, gotowych i sformułowanych, krąży od wieków i czeka tylko na swego Kolumba".


Zdjęcie: AR-Alicja Rupińska


"Znamiennym jest, że na symbol urzędowej mądrości wybrano sowę, ptaka, który jest ślepy w jasności dnia i boi się słońca".










"Prawdziwą tragedią człowieka najczęściej nie jest niemożność dopięcia celu, ale rozczarowanie, którego doznaje po osiągnięciu tego, czego pragnął. Dlatego być mądrym życiowo to znaczy czynić taki wybór celów, aby nie utraciły one swej wartości, z chwilą gdy zostały osiągnięte.

poniedziałek, 23 lutego 2026

kiedy otworzy się oczy i serce...

 Dziękuję wszystkim za odwiedziny i zapraszam wciąż nieustannie.... W szalonym pędzie życia, w nie zawsze łatwy czas PROZY, pośród trudów dnia codziennego pozdrowienie Wam niosę.... Pozwólcie, że dzisiaj zacytuję Wam piękną myśl Aleksandry Steć:



   " Czasami potrzeba w życiu tragedii,
własnego trzęsienia ziemi i rozpadu
swojego prywatnego nieba, żeby
zrozumieć co jest najważniejsze.
Odejść od nieodpowiednich ludzi,
przestać wplątywać się w niewłaściwe
sytuacje i opuścić niewłaściwe myśli
o sobie, o innych, o świecie (...)
Kiedy otworzy się oczy, umysł i serce
- nagle na naszej drodze staną ludzie,
którzy są czystą inspiracją, dzięki której
na nowo chcemy budować swój własny świat."

                                           - Aleksandra Steć


Medicodent Gdynia
zdjęcie - AR

piątek, 20 lutego 2026

ponoć człowiek jest kowalem swego losu

 

Jedni mówią, że...


Witam serdecznie! Dzisiaj proponuję fr. ze wstępu książki Jolanty Ostrowskiej pt. Jak nas widzą, tak nas piszą.
              "Jedni mówią, że człowiek jest kowalem swego losu, drudzy uważają, że przypomina marionetkę poruszaną czyjąś ręką. 
Erazm z Rotterdamu porównywał życie ludzkie do komedii, 
w której każdy występuje w innej masce i gra swoją rolę, 
dopóki nie zostanie przez reżysera sprowadzony ze sceny.


https://pixabay.com/pl/maski-wenecji-maski-1834018/
W rzeczywistości na naszą życiową rolę składa się kilka, a może kilkanaście mniejszych. Niektóre gramy jednocześnie. 
Pierwszoplanowe role wyznacza rodzinny krąg. W zależności od wieku jesteśmy dziećmi lub rodzicami, żonami bądź mężami, wspólnie kształtującymi swoje małżeństwa albo wścibskimi czy życzliwymi sąsiadami. Te role odtwarzamy najdłużej, więc zrosły się z nami jak druga skóra. chyba jesteśmy w nich najprawdziwsi, najbardziej przekonujący, wyraźnie widać nasze twarze. 
   Inny krąg stanowią nasze uczniowskie, a później zawodowe zadania. Stajemy się malarzami, żołnierzami, adwokatami, kucharzami czy stolarzami. Często w swoich miejscach pracy jesteśmy postrzegani jednowymiarowo. Czy zdarza się, by ktoś w ślusarzu, odtwarzającym zgubiony przez niego klucz, zauważył świetnego fachowca, wrażliwego człowieka, wspaniałego ojca, kompozytora pięknych piosenek turystycznych i amatora wędkowania jednocześnie? Zawód nakłada na nasze twarze swego rodzaju maskę, która czasem upraszcza, czasem utrudnia kontakty.

https://pixabay.com/pl/grecja-sklep-z-pami%C4%85tkami-maski-1739244/
Są takie role, które gramy krótko i sporadycznie. Tylko przez chwilę jesteśmy bohaterami bądź tchórzami, błaznami lub pochlebcami. Bywa, że raz zobaczeni w jakiejś sytuacji, pozostajemy na długie lata w pamięci obserwatora z etykietą sknery albo pijaka. Zdarza się, że ocena jest trafna, ale może być i tak, że powiemy w ten sposób o schorowanym człowieku, potrzebującym zainteresowania ze strony przechodnia i wezwania pomocy lekarskiej. Rzadko widywanej bądź zauważonej  ze zbyt dużej odległości osobie dorabiamy gębę.  Nasze twarze, maski i gęby odmalowują w najrozmaitszych barwach przysłowia, doskonale wyrażające międzyludzkie relacje na przestrzeni wieków" - Jolanta Ostrowska


poniedziałek, 9 lutego 2026

o swojej małej OJCZYŹNIE


W sercu tej ziemi


W sercu tej ziemi
znajdziesz
muzykę przedziwną
To dobrzyńska kraina
swą melodię gra
Kłaniają się gościom
drumlinowe pola
Szumią tajemniczo
wierzby i sosny przydrożne
Ostatni wiatrak nostalgią częstuje
W sitowiu jezior
samotnym dworku, ocalałym pałacu
w rozmodlonych krużgankach
kościołów i kapliczek
historia o regionie opowiada
Cudowna Pieta Oborska
o miłosierdziu przypomina
Modli się za nas Matka Boska Skępska
Martwi - Chrystus Frasobliwy
Jerzy Pietrkiewicz pisał i dzwonił
Z Londynu
W Szafarni Chopin wciąż mazurki gra
Każde drzewo, kwiat gajowy zawilec
lipa, dąbrowa
miłość do małej ojczyzny
w sobie chowa

przypis: tytuł wiersza zaczerpnięty z książki Mirosława Krajewskiego
"W sercu tej ziemi" (Rypin 2000, Dom Wydawniczy Verbum)













..tu każdy kwiat historię miejsca

  opowiada....







...znajdziesz muzykę przedziwną [...] 
  
        Ja usłyszałam i wciąż słyszę, nawet, jak mnie tam nie ma,
    to tę muzykę przechowuję w sercu, w pamięci....
       Zabieram ją ze sobą w tej swojej wędrówce życia.
    O czym mówię? O jakiej ziemi? O miejscu-miejscach, w          których przyszłam na świat, w których wzrastałam, a później spędziłam swoje dorosłe życie. Tam to wszystko się zaczęło....
    Mój pierwszy krzyk, moja pierwsza łza, mój pierwszy uśmiech, radość i moja pierwsza łza, mój pierwszy ból....
Moje pierwsze oczarowania i moje pierwsze rozczarowania.....
    Moja radość i cierpienie, a tego było w moim życiu sporo....
    Moja Ziemia Dobrzyńska, jak powiada 
                  prof. Mirosław Krajewski - Dobra Ziemia....

..tu każdy kwiat jet ......zdjęcie: Alicja Rupińska

  "Kim człowiek jest i kim się stanie, musi być jakoś chronione przez korzenie tkwiące w tej tajemnicy, którą jest dla każdego
 z nas przyjście na świat i miejsce, gdzie to nastąpiło. Mały punkt na globie nie wybrany przez żadnego z nas, nawet choćby miał zostać wybrańcem losu. Co mniejsze, tym bardziej własne."  - Jerzy Pietrkiewicz; "Małe ojczyzny na mapie czasu", Warszawa 2001 r.

Tak pięknie pisze o swojej małej ojczyźnie - Jerzy Pietrkiewicz - Książę Poetów Ziemi Dobrzyńskiej.
     Na Kujawach i ziemi Dobrzyńskiej nie brakowało i nie brakuje na szczęście - ludzi, którzy chcą pozostawić po sobie ślad, choć cząstkę siebie dla potomnych. Jak to się dzieje?, że ta ziemia ma tylu ludzi z pasją tworzenia? Może to sprawia melancholia kujawskich równin?, może szumu dobrzyńskich wierzb i sosen przydrożnych, widok dobrzyńskich krajobrazów...?  Jedno jest pewne:

   ...w sercu tej ziemi znajdziesz 
      muzykę przedziwną
      maki, magnolie
      stokrotki, złociste pola rzepaku
      to kujawska równina swą melodię gra...

Wiersz pochodzi z "Album II" - druga edycja - antologia wierszy wydana nakładem Miejsko - Powiatowej Biblioteki Publicznej w Rypinie; 2003 rok. 
     Zdaniem historyka literatury prof. Jerzego Podgórskiego: "Włocławek jest zagłębiem poetyckim".

     Mijają lata, a magia miejsca wciąż trwa....
     Tu każde drzewo, każdy kwiat kujawską nutę zna....
     Nad losem naszej małej Ojczyzny 
     czuwa Kasprowicz Jan,
     Jerzy Pietrkiewicz....
     Chopin w Szafarni wciąż 
     swoje mazurki gra......