Pasek wideo

Loading...

piątek, 3 lutego 2017

Znamiona genialności

Witajcie serdecznie. Było ostatnio sporo prozy...To na weekendowy czas odrobina pięknej poezji Antoniego Słonimskiego.

Antoni Słonimski, pseudonim „Pro-rok” i in. – polski poeta żydowskiego pochodzenia, dramatopisarz, prozaik, felietonista, członek założyciel kabaretu „Pod Picadorem” i grupy literackiej „Skamander”, w latach 1924–1939 współpracownik tygodnika .. Czytaj całość na:https://pl.wikipedia.org/wiki/Antoni_Słonimski



                            Znamiona genialności

Coś z Sokratesa w sobie
Znajduję, kiedy się badam:
Niewiele bowiem pisuję,
A dużo opowiadam.

Z Henrykiem Heine także
Mam coś wspólnego, co się
Poznaje momentalnie
Po specyficznym nosie

Z Janem Jakubem Rousseau
Łączy mnie moc szczegółów:
Mam pociąg do włóczęgi
I braknie mi skrupułów

https://pixabay.com/pl/leonardo-da-vinci-
rzeźbiarz-153913/
Ze starym Rabelais zasię
Jestem w tym samym stylu,
Od mała bowiem zdradzam
Skłonności do paszkwilu

Jak boski Leonardo,
Wśród wielu swych afektów
Czuję leciutką słabość
Do młodych architektów

Z Verlaine' em mamy wspólne
Skłonności i znamiona
Bo on też był w zatargu
Z kodeksem Napoleona.

Rzuciłem średnią szkołę,
Równie jak Szekspir wielki,
Jak Edgar Allan Poe
Nie stronię od butelki.

Jak Homer niedowidzę,
Lecz w pierwszej już młodości
Wyraźnie w sobie widzę
Znamiona genialności.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania.