Pasek wideo

Loading...

piątek, 16 grudnia 2016

Graffiti – sztuką czy wandalizmem?

Witajcie serdecznie. Dzisiaj na wolną chwilę proponuję jeden z moich artykułów na temat graffiti. Niektóre z nich są naprawdę... to już sztuka, inne zaś - zwłaszcza te - wulgarne - nie powinny w ogóle mieć miejsca.

Graffiti – sztuką czy wandalizmem?


Wielu zadaje sobie to pytanie patrząc na mury, na których one się pojawiają. Niektórzy ganią, niektórzy chwalą. Uważają, że graffiti potrzebne jest zarówno malującym, jak i odbiorcom. Swoimi kolorami i wyglądem ożywiają szare życie i w wielu przypadkach stare, szare mury

Zdjęcie: Alicja Rupińska
Problem wzbudza wielkie zainteresowanie, szczególnie wśród młodzieży, ale i starszym nie jest obcy. Najpierw jednak warto jest, wyjaśnić znaczenie tego słowa. Graffiti-por. sgraffito (spray art., sztuka ulicy, sztuka szablonu) obrazoburczy komunikat uliczny malowany na ścianach domów sprayem, pędzlem lub sprayem przez szablon. Rozpowszechniony na świecie od 1968 r., aż do dzisiaj. Z czasem rozwinął się jako jeden z kierunków plastyki współczesnej. Graffiti niektórym kojarzy się z kolorowymi malunkami, ale innym z nieprzyzwoitymi napisami na ścianach bloków. Percepcja graffiti zależy z pewnością od tego czy jest ono właśnie choć namiastką sztuki czy świadomym aktem wandalizmu. Prawdziwe graffiti ma za zadanie ozdabiać, a nie szpecić swoim wulgaryzmem. Z pewnością ordynarne, obraźliwe wyrazy – “bazgroły” na murach nie można nazwać graffiti, bo nie zasługują na to określenie.

Zdjęcie: Alicja Rupińska
Grafficiarz

... to nie zawsze wandal, a czasem artysta. Dzięki graffiti wielu młodych, utalentowanych ludzi rozwija swoje zdolności. Malowanie daje dużą satysfakcję. Pozwala im wyrazić siebie, swoje uczucia, poglądy i myśli.
     -Grafficiarz powinien mieć swój gust, być otwarty na dzieła innych. Dobrze jest jak wie co i gdzie chce namalować. Dobry grafficiarz to już niezły zawód. Praktyka pokazuje, że coraz więcej przedsiębiorców zatrudnia grafficiarzy do malowania oraz projektowania np.szyldów reklamowych. W niektórych miastach władze wydzielają specjalne ściany i mury do malowania – mówią zwolennicy właściwie pojętej sztuki graffiti. Dodają: - Wielokolorowe obrazy, barwne ciekawe rysunki ożywiają mury “nadgryzione zębem “ czasu. Szare ściany nabierają estetyki, zamiast straszyć przechodniów swoją brzydotą.Trzeba też pamiętać, że graffiti nie tylko nie powinno być wulgarne, ale również nie powinno powstawać na zabytkowych kościołach, zamkach i dworach. Zanim jednak ktokolwiek zdecyduje się na graffiti powinien wiedzieć co chce namalować i czy w danym miejscu można to zrobić.


Alicja Rupińska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapraszam do komentowania.